Dowcipy...

Dowódcy urodził się wnuk, więc postanowił wysłać szeregowego do szpitala, aby się dowiedział czegoś więcej. Po powrocie dowódca pyta:
- I jak wygląda?!
Na to szeregowy:
- Jest cudowny... Podobny do Pana.
- Podać więcej szczegółów!
- Melduję, że niski, łysy i bez przerwy drze mordę.

Dodany:  2015.09.03 / 10:17:48  Autor:  axe29  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Dwóch dowódców - desantowiec i czołgista, przechwala się, który ma odważniejszych żołnierzy, w końcu jeden z nich mówi:
- Ja Ci pokażę, że u mnie, w desancie są najodważniejsze chłopaki, patrz:
- Szeregowy!
Podbiega jakiś koleś, salutuje i krzyczy:
- Tak jest!
- Widzicie ten nadjeżdżający czołg?
- Tak jest!
- Powstrzymajcie go swoim ciałem!
- Po***ało Cię? Przecież by mnie ku**a zgniótł!
A dowódca obraca się do kumpla i mówi:
- Widzisz? Jaką odwagę trzeba mieć, aby tak odpowiedzieć przełożonemu!

Dodany:  2015.09.03 / 10:11:14  Autor:  axe29  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Porucznik z inspekcją w jednostce wojskowej. Ogląda wszystko skrzętnie, trawa skoszona, koszary wyczyszczone, krawężniki odmalowane... Idzie do kuchni, zwiedza, w końcu wsuwa rękę do zakamarka, wyciąga - i warstwę kurzu pokazuje towarzyszącym mu żołnierzom! Złośliwie uśmiechając się, pyta:
- I jakie wam teraz słowa przychodzą do głowy?
- Że prawdziwa świnia zawsze chlew znajdzie, panie poruczniku.

Dodany:  2015.09.03 / 10:08:31  Autor:  axe29  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


Myśliwy chwali się koledze:
- Ostatnio miałem wyjątkowe szczęście! Jednym strzałem położyłem dwa zające, kuropatwę i dzika!
- Wielka sztuka! Ja też tak potrafię!
- Strzelać?
- Nie, oszukiwać!

Dodany:  2015.09.03 / 10:06:20  Autor:  axe29  Ocena:  0.00   Komentarzy: 0
[więcej...]


1 |